Mniej niespodzianek w kuchni
Okap, separator i chłodnia mają własne przypomnienia, więc nie musisz czekać na zator, zapach czy alarm temperatury.
Wentylacja, chłodnictwo i gaśnice wymagają różnych kontroli. Zobacz, jak zapisać ich terminy i podzielić obowiązki w jednej restauracji lub kilku lokalach.
Opracowanie: ProbeList · Przykład organizacji pracy na przykładowych danych.
W restauracji trzeba osobno planować czyszczenie wentylacji, obsługę separatora tłuszczu, przeglądy gaśnic i kontrolę urządzeń chłodniczych. Dla każdej pozycji możesz zapisać własny termin, zakres czynności i osobę odpowiedzialną.
W ProbeList lokal jest obiektem, a każde urządzenie przedmiotem inspekcji z własnym cyklem. Przykładowe pozycje, które możesz tak prowadzić:
Które z nich i jak często obowiązują w Twoim lokalu, ustalasz sam, z dostawcami usług lub według przepisów. ProbeList nie narzuca zakresu, tylko pilnuje terminów, które w nim zapiszesz.
W jednym lokalu możesz prowadzić kontrole o różnych częstotliwościach. Poniższy podział pokazuje sposób ich zapisania w aplikacji; rzeczywiste odstępy ustal na podstawie dokumentacji urządzeń i wymagań dla Twojego lokalu.
Szybka kontrola chłodni z odczytem temperatury jako zadaniem liczbowym oraz lista pytań Tak / Nie o stan zaplecza. Taka inspekcja wraca co tydzień i zajmuje w planie tylko jedną pozycję.
Opróżnienie separatora tłuszczu i czyszczenie przewodów okapu zwykle wykonuje firma zewnętrzna. W ProbeList zapisujesz termin, wykonawcę i wynik, więc widać, kto był ostatnio i kiedy wypada kolejna wizyta.
Rzadkie przeglądy są najłatwiejsze do zapomnienia. Ustawiasz je raz, a aplikacja przypomni o nich z wyprzedzeniem, zanim data ważności zacznie być problemem.
Zacznij od jednego lokalu i jednej kuchni, a potem powtórz schemat.
Przejdź przez kuchnię, zaplecze i salę i zapisz każde urządzenie, które wymaga serwisu lub kontroli. Dopiero na tej podstawie ustawisz cykle.
Wpisz adres i dane osoby odpowiedzialnej, na przykład kierownika zmiany. W notatce możesz zostawić, kto ma klucze do pomieszczeń technicznych.
Okap, separator, chłodnie i gaśnice stają się przedmiotami inspekcji. Przy urządzeniach zapisujesz markę i numer seryjny, które przydadzą się przy zgłoszeniu serwisowym.
Dla każdej pozycji wybierasz własny odstęp: dni, tygodnie, miesiące lub lata. Zadania w inspekcji mogą mieć formę Tak / Nie albo wartości liczbowej, na przykład temperatury.
Właściciel może mieć rolę administratora, a kierownik lokalu inspektora, który wpisuje wynik, datę i uwagi. Dzięki temu historia powstaje na bieżąco, a nie na koniec kwartału.
Właściciel kilku restauracji najczęściej widzi tylko to, co mu opowiedzą kierownicy. Jeśli każdy lokal ma własny obiekt i własne inspekcje, możesz od razu sprawdzić, w którym zaległy jest serwis okapu, a w którym zbliża się termin gaśnic.
Filtry według obiektu, osoby przypisanej i dat pozwalają zestawić lokale ze sobą. Pulpit pokazuje najbliższe inspekcje, a widok kalendarza w układzie miesiąca lub agendy rozkłada je w czasie.
Przy kontroli nie ma czasu na szukanie w teczkach. W ProbeList przy każdym lokalu widzisz historię inspekcji: datę wykonania, wynik i osobę, która go zapisała. To pozwala szybko odpowiedzieć, kiedy ostatnio czyszczono wentylację albo sprawdzano chłodnię.
ProbeList nie zastępuje protokołów ani dokumentacji, której wymagają przepisy, więc oryginały nadal przechowujesz tam, gdzie dotąd. Aplikacja daje porządek w terminach i wynikach, które do tych dokumentów prowadzą. Okres historii zależy od planu: 3 lata w Podstawowym i 8 lat w Premium.
Kierownik lokalu widzi najbliższe kontrole i wie, komu przydzielono ich wykonanie.
Okap, separator i chłodnia mają własne przypomnienia, więc nie musisz czekać na zator, zapach czy alarm temperatury.
Historia wykonanych inspekcji jest pod ręką, kiedy ktoś pyta o ostatni serwis.
Zaległości w jednym miejscu widać obok terminów w pozostałych, bez dzwonienia do każdego kierownika.
Numer seryjny i lista wcześniejszych wizyt ułatwiają zgłoszenie usterki firmie zewnętrznej.
Każda inspekcja ma swojego wykonawcę, więc nie ma sytuacji, w której wszyscy zakładają, że zajął się nią ktoś inny.
Krótka lista zadań Tak / Nie zastępuje kartkę przypiętą do lodówki i zostaje w historii.
Wyobraź sobie właściciela, który prowadzi trzy restauracje. Rano otwiera pulpit: w pierwszym lokalu zbliża się termin opróżnienia separatora, w drugim kontrola chłodni jest zaległa, w trzecim niczego nie brakuje. Dzwoni do kierownika drugiego lokalu, który sprawdza temperaturę i wpisuje wynik.
Wieczorem właściciel przegląda kalendarz miesiąca. W przyszłym tygodniu przypadają gaśnice w dwóch lokalach, więc umawia serwisanta na jeden dzień. Do notatki przy obiekcie dopisuje, kto otworzy pomieszczenie techniczne.
To przykładowe założenia do własnego przeliczenia, a nie dane żadnego lokalu.
| Pozycja w lokalu | Liczba urządzeń | Przykładowa częstotliwość |
|---|---|---|
| Okap i wentylacja | 1 | co 3 miesiące |
| Separator tłuszczu | 1 | co miesiąc |
| Gaśnice | 4 | co rok |
| Urządzenia chłodnicze | 3 | co tydzień |
Rachunek dla czterech lokali: 4 obiekty, 4 × 9 = 36 przedmiotów inspekcji i 4 × 4 = 16 aktywnych inspekcji, o ile każdy rodzaj kontroli prowadzisz jako jedną inspekcję. Mieści się to w planie Podstawowym.
Limit obiektów to w gastronomii po prostu liczba lokali: dwa w planie darmowym, do 20 w Podstawowym i do 50 w Premium. Liczba przedmiotów inspekcji rośnie szybciej, bo jedna kuchnia ma zwykle kilka, a czasem kilkanaście urządzeń.
Jeżeli prowadzisz jeden lokal, plan darmowy wystarczy na krótki test. Przy całej sieci lub franczyzie warto policzyć pozycje, tak jak w tabeli powyżej, i porównać wynik z limitami z cennika.
Gaśnice i okap łatwo wpisać, bo są głośnymi tematami. Codzienne i cotygodniowe kontrole często zostają poza systemem, choć to właśnie one są najczęściej zaniedbywane.
Chłodnia, okap i separator mają różne kontrole, więc każdy zasługuje na własną listę zadań. Krótka lista jest szybsza do wypełnienia przez obsługę niż długa i ogólna.
Gdy inspekcja nie ma przypisanej osoby, łatwo, żeby każdy zakładał, że zajął się nią kolega. Przypisanie osoby jasno wskazuje, kto ma wykonać kontrolę.
Najlepszy system przypomnień nie pomoże, jeśli nikt nie sprawdza zaległych inspekcji. Wprowadź krótki cotygodniowy przegląd statusów, na przykład w poniedziałek rano.